Kuchnia, miejsca, zwyczaje …

Kociewie Tczewskie oprócz  bogatej historii, architektury z katedrą pelplińską na czele, pięknych krajobrazów z Doliną Dolnej Wisły ma też swoje bogate i wyjątkowe tradycje kulinarne. Elementem charakterystycznym, swoistym i  własnym jest smak i zapach rodzimych potraw, które od dziesiątków lat przygotowuje się w ten sam sposób.  Potrawy te słyną z prostoty wykonania, z łatwości pozyskania surowca oraz zdrowotnych cech gotowej potrawy. Niepowtarzalny smak i aromat mają np. „Powidła opaleńskie” z Opalenia, „Miody” z gospodarstwa Miodowe Rajskie Pólka, „Ogórki kiszone” z Niziny Walichnowskiej, ciasto „Jabłecznik”  z  Jarmarku Cysterskiego, sery i jogurty farmerskie z Radostowskich Rarytasów czy „Fefernuski i Grochowinki kociewskie”, które rozsławiły wieś Lignowy Szlacheckie.

Zapraszamy na wyprawę po mapie Kociewia, z akcentem kulinarnym w tle…

Ogórki z Niziny Walichnowskiej

„W nizinie, położonej na lewym brzegu Wisły od gór przy Ciepłem, poniżej miasta Gniewu, aż do Słońskich Gór, złącza się właścicieli wszystkich zawałowanych nieruchomości, które bez obwałowania przy stanie wody 21 stóp i 5 calów przy peglu na montowskim ostczu, uległyby powodzi, w jeden Związek Wałowy”.
Taki opis płożenia Niziny zawarto  w  statucie Związku Wałowego Niziny Walichnowskiej. Jest to najstarszy statut związku wałowego w byłych Prusach Zachodnich, nadano go w 1854 r.
Teren Niziny administracyjne podzielony jest między trzy gminy: Gniew (Kotło, Gronowo, Kuchnia, Wielkie Walichnowy), Pelplin (Małe Walichnowy i Międzyłęż) oraz Subkowy (Rybaki). Nizina ma powierzchnie ponad 4600 ha, jej długość wynosi 17 km, maksymalna szerokość sięga 6 km2.

Osadnictwo

Już w czasach książąt pomorskich Nizinę zamieszkiwali ludzie, jednakże ich obecność zależna była od kaprysów Wisły. Dopiero pod koniec XIII, kiedy ziemia ta znalazła się po panowaniem Krzyżaków, rozpoczął się trwający 700 lat proces ujarzmiania rzeki. Jego konsekwencją jest dobrze funkcjonujący system hydrotechniczny składający się z wałów, kanałów, rowów melioracyjnych, przepompowni i śluz. Pozwala on skutecznie uchronić Nizinę przed wodami Wisły, napływającą wodą z ponad 5 000 ha wysoczyzny oraz wodą opadową. System ten pozwala także na gromadzenie wody, co w latach suchych przyczynia się do wzrostu plonów rolnych.

Ważne daty

  • 1282 – ks. Sambor przekazuje Krzyżakom Ziemię Gniewską.
  • 1590, 24 lipca –  powstaje pierwsze prawo wałowe i wspólnota wałowa.
  • 1591, 8 stycznia – król Zygmunt III Waza, jeszcze urzędujący w Krakowie, potwierdza prawo wałowe wspólnoty.
  • 1626 – od 22 września do 1 października, na terenie Niziny rozgrywa się bitwa dwóch Wazów,  znana też jako bitwa pod Gniewem, Szwedzi wykorzystują do obrony wał wiślany i kępy wiślane, kompletnie zaskakują tym polską husarię, która poniosła pierwszą porażkę.
  • 1693, czerwiec – król Jan III Sobieski podnosi prawo wałowe do rangi prawa ustawowego.
  • 1704 – Szwedzi budują wiosną  most, przez 7 tygodni na plebani mieszka von Schöwen – Obersterlejtnant, specjalista od fortyfikacji wojennych. Most połączył Wielkie Walichnowy z Białą Górą.
  • 1768, 3 grudnia – wszystkie wsie mające ziemie na Nizinie zostają członkami wspólnoty wałowej
  • 4 sierpnia 1854 – król pruski Fryderyk Wilhelm nadaje statut Związkowi Wałowemu Niziny Walichnowskiej
  • 15 listopada 1888 r. Starosta Związku Wałowego  Peter Rudolf Dirksen pisze memorandum „ W sprawie budowy maszyny parowej dla Związku Wałowego Niziny Walichnowskiej”. 2 lata później powstaje stacja pomp „Nadzieja”, od tego czasu Nizina nie uległa powodzi.
  • 1895 – rozpoczęto budowę kolejki wąskotorowej do Pelplina, budowę ukończono w 1897 r.
  • 1901- w połowie września ruszyło połączenie kolejowe Wielkie Walichnowy – Gniew – Kwidzyn, pociągi przez Wisłę przewoził prom „Landrath Brückner”. Do dziś zachował się w Wielkich Walichnowach budynek dworca.

Katastrofalne powodzie

Peter Rudolf Dirksen  w  kronice związku wydanej w 1899 r. podaje, że  w dolinach Wisły i Nogatu miały miejsce 104 powodzie. Wiele z tych powodzi nawiedziło Nizinę Walichnowską, poniżej niektóre z nich:

  • 1379, woda sięgała w kościele do wysokości 2 m, powódź opisał kronikarz z Torunia
  • 1786, zaczęła się 6 lutego i trwała do końca marca, zmarłych grzebano w tamie, powódź opisał ks. Walerian Pernarewski
  • 1804, zaczęła się 21 kwietnia, woda porywała budynki i zwierzęta, utracono oziminy, powódź opisał ks. Ignacy Mężyński
  • 1813, zaczęła się 2 września, spowodowana była ulewnymi deszczami, utracono większość plonów, powódź opisał ks. Jan Guziński
  • 1814, zaczęła się 1 kwietnia, aby ochrzcić dziecko   ksiądz, rodzice z dzieckiem i kumotrzy  wpłynęli  łodzią do kościoła, a następnie weszli na chór i odbył się chrzest. Woda szybko ustąpiła,  powódź opisał ks. Jan Guziński.
  • 1816, zaczęła się 19 marca, woda przerwała tamę w 6 miejscach, jednej stopy brakowało, by woda wdarła się do tabernakulum.   Powódź opisał ks. Jan Guziński.
  • 1855, zaczęła się 26 marca, poziom wody 1,5 m powyżej terenu utrzymał się aż przez 6 tygodni, powódź opisał Peter Rudolf Dirksen.
  • 1888,  w ciemną noc, 18 marca, poziom wody podniósł się w ciągu 8 godzin o ponad 5 m. Nad ranem woda sięgała tylko 1,50 m poniżej korony wału. W dziennym świetle ukazał się czarny obraz, woda hałaśliwie przelewała się przez szczeliny zatoru lodowego, który utworzył się poniżej Nogatu, powódź opisał Peter Rudolf Dirksen.

Ci wszyscy, którzy odwiedzą naszą Nizinę mogą zobaczyć kolki, czyli małe lub większe stawy. Każdy z nich powstał w wyniku przerwania wału i został wyżłobiony przez wodę. Największy kolk znajduje się na granicy Małych Walichnów i Międzyłęża, a najwięcej ich jest w Polskim Gronowie, wzdłuż drogi  na starym wale.

Co jest godne uwagi?

  • Obwałowania, 16,5 km wału chroniącego Nizinę przed powodzią i kilka kilometrów wałów z czasów krzyżackich.
  • Stacja pomp „Zgoda” w Międzyłężu i węzeł hydrotechniczny Rybaki
  • Kościół w Wielkich Walichnowach z XIV w. przebudowany po pożarze w XVII i XVIII w.
  • Tablice księdza Szeli- repliki tablic z 1718 r. ustawione w czterech stronach świata
  • Przydrożne drzewa owocowe, jabłonie i grusze posadzone na początku XX w. Nieodłącznym elementem krajobrazu Niziny są też przydrożne wierzby
  • Borawa – jedyny fragment Niziny Walichnowskiej z zachowanym naturalnie ukształtowanym terenem i łęgowym lasem.

Ogórki z Niziny Walichnowskiej

Powszechne niegdyś ogródki przydomowe spotyka się coraz  rzadziej, dość tanie i estetyczne warzywa oraz owoce pochodzące z wielkich plantacji skutkują zmniejszającym się udziałem warzyw i owoców z własnych ogródków i sadów. Zwyczaj przydomowej uprawy  warzyw zachował się jeszcze na żyznych ziemiach Niziny Walichnowskiej. Prawie przy każdym domu jest ogródek, w którym uprawia się warzywa nie używając do tego nawozów sztucznych, herbicydów i pestycydów. Coraz liczniejsza jest też grupa ludzi, którzy chcieliby zakupić takie właśnie warzywa, nie zważając na ich nieco mniej estetyczny wygląd i wyższą cenę. Poprzez koligacje rodzinne, wzajemne polecanie wytworzyły się mechanizmy zbytu na ten rodzaj zdrowej żywności. Królem warzyw jest na Nizinie ogórek, sprzedawany w stanie surowym, ale jest coraz więcej miejskich konsumentów chcących zakupić go w postaci przetworzonej. Ogórki kiszone, tradycyjne korniszony, ogórki po żydowsku, ogórki z curry, pikle tradycyjne i pikle w miodzie smakują wyśmienicie, doznania smakowe podnosi świadomość ich ekologicznego pochodzenia i przetworzenia bez udziału konserwantów.

Opracowanie:  Mariusz Śledź – Małe Walichnowy, mariusz_sledz@o2.pl
Więcej o Nizinie Walichnowskiej na stronach: 
www.spmalewal.plwww.gniew.plwww.pelplin.pl

Fefernuski i grochowinki z Lignów Szlacheckich

Lignowy Szlacheckie

Lignowy Szlacheckie to jedna z większych wsi położona w gminie Pelplin (powiat Tczew,  województwo pomorskie). Rozciąga się po obu stronach drogi krajowej nr 91, około 21 km na południe od Tczewa w kierunku Bydgoszczy. Położona jest na wzgórzach, które od wschodniej strony przechodzą w dolinę Dolnej Wisły. Wieś liczy około 750 mieszkańców i leży na obszarze regionu zwanego Kociewiem.
Specjalnością wsi są fefernuski kociewskie i grochowinki kociewskie,  dwa smakołyki, które w roku 2006  zarejestrowane  zostały na Liście Produktów Tradycyjnych Województwa Pomorskiego i otrzymały miano pomorskich przysmaków.

Z kart historii

Pierwsza wzmianka o wsi zwanej wówczas Clenis pochodzi z 1229 roku. W roku tym Książęta pomorscy Świętopełk i Sambor II wykonawcy testamentu zmarłego brata Warcisława przekazali wieś Clenis klasztorowi Cystersów w Oliwie.  Dnia 18.05.1282 r. książę pomorski Mestwin II (MściwójII) na mocy ugody zawartej w Miliczu odstąpił ziemię gniewską,  w tym wieś Lignowy (Liebenau) Zakonowi Krzyżackiemu;  Krzyżacy wysiedlili ludność polską, a na ich miejsce sprowadzili kolonistów niemieckich zwanych Feterakami,  Feterami  lub Fetrami, którzy gospodarowali na żyznych ziemiach (Fetter- Boden –  tłusta gleba). Od tego momentu, aż do roku 1945 wieś była ośrodkiem bogatej, swoistej grupy etnograficznej Kociewia, wywodzącej się od osadników niemieckich – Feteraków.

Atrakcje architektoniczne

We wsi znajduje się zabytkowy kościół z XIV wieku pod wezwaniem św. Marcina i św. Małgorzaty. Jest jednym z większych kościołów wiejskich na Pomorzu. Zbudowany został w stylu gotyckim w latach 1320-1520 z fundacji zakonu krzyżackiego. Postawiono go  na bagnie, które osuszono i powbijano w nie drewniane pale. Kościół budowano w czterech etapach. Był wielokrotnie przebudowywany. W czasie wojen szwedzkich kościół został znacznie uszkodzony.

Nad prezbiterium znajduje się gotyckie sklepienie kryształowe  powstałe w latach 1510- 1520. W centrum prezbiterium znajduje się barokowy ołtarz z XVII wieku, którego renowacje ukończono w 2000 roku. Po dwóch stronach nawy znajdują się neogotyckie ołtarze Maryi i Jezusa, odrestaurowane w 1998 roku. Kruchta i zakrystia mają sklepienie krzyżowo-żebrowe, jednak w kruchcie jest ono zasłonięte drewnianym stropem, dającym możliwość dojścia na chór. Podczas II wojny światowej zburzona została wieża, którą w 1954 roku odbudowano. W  nawie wykonano strop drewniany (było sklepienie palmowe, które podtrzymywały trzy granitowe ośmioboczne kolumny). Jedna z tych kolumn służy za podstawę Bożej Męki przy drodze do Walichnów, a z fragmentu drugiej kolumny wykonano roku 1863 kropielnicę, która umieszczona jest w kruchcie kościoła. Na południowej ścianie zakrystii znajduje się zegar słoneczny z 1690 roku skonstruowany przez  cystersów  z Pelplina.

Ciekawostki – „Marcinowe Obyczaje”

W latach 2004-2008 dnia 11 listopada we wsi organizowano Marcinowe Obyczaje – wydarzenie kulturalno-historyczne poświęcone patronowi kościoła św. Marcinowi. Jeździec na koniu przebrany za św. Marcina razem ze swoją świtą przemierzał uliczki wsi i odwiedzał ludzi starszych i chorych niosąc im radość, nadzieje i… rogaliki „marcinki”. Rogaliki stały się symbolem marcinowego święta, a smakiem tych ciasteczek delektowali się mieszkańcy i goście uroczystości. Co roku też w miejscowej świetlicy wiejskiej organizowano część artystyczną, podczas której przypominano różne sceny z życia świętego.

Opracowanie: Krystyna Gierszewska
Więcej o Lignowach Szlacheckich na stronie www.historyczny.epelplin.pl

Powidła opaleńskie

Opalenie

Opalenie to duża wieś kociewska położona 11 km na południe od Gniewu. Posadowiona na nizinie rozciągającej się od brzegu Wisły po porośnięte lasem krawędzie pradolin. Niedaleko Opalenia znajduje się osada Widlice, z której rozciąga się najpiękniejszy widok na Dolinę Wisły.

Opaleńska śliwka w tradycji

Na przełomie XIX i XX wieku nad Dolną Wisłą (na odcinku pomiędzy Bydgoszczą a Gniewem) było ponad dwa tysiące sadów przydomowych. Owoce wykorzystywano na własne potrzeby, a ich nadwyżkę zawożono do miast i sprzedawano. Szczególne znaczenie miały śliwy węgierki. Pozostałości tych sadów są dziś pielęgnowane przez lokalnych właścicieli i przywracane do dawnej świetności.
Drzewa śliwy węgierki zwykłej rosną silnie tworząc zagęszczone, kuliste korony i są odporne na mróz. Idealne warunki drzewom i owocom zapewnia właśnie Dolina Wisły i jej specyficzny mikroklimat.
Węgierka zwykła, to odmiana o małych lekko wydłużonych owocach i skórce pokrytej intensywnym niebieskim nalotem. Owoce dojrzewają na przełomie września i października.

„Powidła opaleńskie”

Węgierka zwykła jak żadna inna nadaje się do wyrobu powideł, które smażone są tradycyjnie bez dodatku cukru w wielkich kuprowych inaczej miedzianych  kotłach nawet dwa, trzy dni.  Proces smażenia odbywa się  na wolnym ogniu nad ogniskiem, w którym spala  się drewno z drzew liściastych. Masa owocowa cały czas mieszana jest za pomocą bociana czyli specjalnego mieszadła, które wykonane jest z miękkiego drewna. Przeciętnie jednorazowo do kotła wsypuje się 100 kg śliwki, a pestkowanie takiej ilości trwa około 6 godz.
Gotowy produkt  wkładany jest się do słoików, które potem są pasteryzowane. Dawniej powidła umieszczano w kamiennych garnkach i zapiekano w chlebowych piecach.

Wikliniarstwo

Kolejną tradycja kultywowaną w Opaleniu jest wikliniarstwo. Warto odwiedzić warsztaty lokalnych wytwórców, by zgłębić choć rąbek tej trudnej sztuki i zakupić tradycyjne wyroby w gospodarstwach agroturystycznych oraz samodzielnie wykonać proste przedmioty. W Opaleniu mieszka również kilku twórców ludowych: rzeźbiarzy, malarzy, hafciarek.

Królowa polskich rzek

Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków- Dolina Dolnej Wisły, swym zasięgiem obejmuje międzywale na odcinku od Włocławka po ujście Wisły do Zatoki Gdańskiej. Na nizinie opaleńskiej gnieździ się ponad 30 gatunków ptaków. Wiosną i jesienią tysiące skrzydlatych wędrowców odpoczywa na okolicznych łąkach i piaszczystych wiślanych łachach, zbierając siły do dalszej wędrówki. Dolna Wisła jest również unikatowa pod względem wartości krajobrazowych i kulturowych. Zachowało się tu wiele zabytków związanych z działalnością człowieka takich jak zamki krzyżackie, obiekty hydrotechniczne, zabudowa i cmentarze menonicie oraz liczne grodziska. Dolina Dolnej Wisły i Dolna Wisła ujęte zostały w europejskiej sieci ekologicznej Natura 2000, która ma na celu zapewnienie trwałej egzystencji cennych przyrodniczo ekosystemów Europy.

Rezerwaty przyrody

W otoczeniu Opalenia znajduje się kompleks lasów mieszanych. W ich sercu powołano dwa florystyczne rezerwaty przyrody „Opalenie Dolne” i „Opalenie Górne”. Obejmują one fragmenty lasu znajdujące się w pobliżu drogi Opalenie-Mała Karczma w dolinie „Strugi Młyńskiej” około 3 km od Wisły.
Ponadto w pobliskiej osadzie leśnej Pólko mieści się leśniczówka z Izbę Edukacji Leśnej i gospodarstwo agroturystyczne, gdzie skosztować można pysznych miodów z leśnej pasieki. Nieopodal, we wsi Widlice znajdują się dwa kolejne rezerwaty florystyczne „Wiosło Małe” i „Wiosło Duże” chroniące roślinność kserotermiczną porastającą zbocza doliny. Przemierzając opaleńskie atrakcje trzeba zobaczyć unikatowy, XIX wieczny pomnik z szarego granitu. Pomnik wzniesiono z okazji jubileuszu 60 lecia pracy zawodowej inspektora wałowego Gottlieba Schmida kierującego pracami hydrotechnicznymi przeprowadzanymi wówczas na Wiśle. Znajduje się on na leśnym wzgórzu w Widlicach na terenie rezerwatu przyrody „Wiosło Małe”. Warto nadmienić, że w 1924 roku w Opaleniu powstało pierwsze w Polsce terenowe koło Ligi Ochrony Przyrody.

Zabytki

W południowej części Opalenia nad malowniczym stawem, u źródeł strumyka wodnego Murawy wznosi się jeden z bardziej uroczych zabytków Opalenia. Jest to otoczony parkiem pałacyk rokokowy z około połowy XVIII murowany, piętrowy o fasadach rozczłonkowanych pilastrami. Budynek posadowiono na fundamentach XVII wiecznego barokowego dworku, z którego do naszych czasów przetrwały piwnice i prowadzące w różnych kierunkach podziemne korytarze. Niegdyś był on własnością rodu Czapskich ówczesnych dziedziców oraz fundatorów głównych Opaleńskich zabytków. Obecnie pałac  nie jest dostępny do zwiedzania, gdyż mieści się w nim ośrodek leczenia uzależnień „Zapowiednik”.
W Opaleniu znajduje się też barokowy kościółek pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła wybudowany w 1773 roku przez Jakuba Hutten Czapskiego. Jest to kościół jednonawowy z bocznymi kaplicami, murowany o wystroju rokokowym. Odnowiony został w latach 1909 i 1914. W jego wnętrzu znajduje się średniowieczna kropielnica granitowa wraz z portretem oraz portret fundatora, który znajduje się w kruchcie.

Opracowała Krystyna Gierszewska
na podstawie ulotki Stowarzyszenia Akademia Opaleńska